„Oto jestem – zadany cios i czyn spełniony”

10.09.2015 I oto jestem znów kilka lat później. Jak ten czas płynie gdy spędza się go miło i w dobrym towarzystwie. Całe szczęście nie wracam tu dlatego, że jestem porzucona, sama czy zrozpaczona. Chodź mogłoby i tak być.. Potoczyło się jednak dobrze. Wyjechałam z Polski na stale, pracuje za granicą, a mężczyzna z którym się… Czytaj dalej „Oto jestem – zadany cios i czyn spełniony”