O autorce

Z uśmiechem przez życie!

Kiedyś, parę lat temu wyobrażałam sobie jaką osobą chciałabym być, zarazem myśląc nigdy nie będę tą osobą – nigdy nie będę szczęśliwa, nigdy nie będę do końca zadowolona – zawsze i wszędzie gdziekolwiek pójdę moje często wtedy czarne, depresyjne myśli mnie dogonią.

Nie możesz nigdy uciec przed samym sobą. Nawet jak pojedziesz na koniec świata, Twój umysł i to co w nim wykreujesz będą Ci zawsze towarzyszyć. Nie uciekniesz. Nie schowasz się. Wierz mi, ja próbowałam.

Po paru latach nie muszę już uciekać, bo nie mam przed czym. Znalazłam swój wewnętrzny spokój. Odnalazłam siebie i żyje teraz z dnia na dzień w zgodzie z sobą.
Nie myślałam, że kiedyś to powiem tak zupełnie szczerze – ale jestem szczęśliwa, szczęśliwa cały czas, większość czasu. Jestem szczęśliwa, bo wiem kim jestem i wiem mniej więcej co chce od życia.

Wtedy, ten jakiś czas temu gdy tak nie było – myślałam, ale fajnie byłoby być kimś wiecznie szczęśliwym i pisać bloga  i tak wpadłam na nazwę „Z uśmiechem przez życie!” Bo wtedy chciałam tak spędzić życie.
Dziś już wiem na 100% że tak właśnie spędzę życie, z uśmiechem i to przede wszystkim do siebie samej.

Jest to moja kolejna przymiarka do bloga.
Prób miałam już kilka w swym życiu, ale jakoś nigdy nie umiałam siebie czytać raz jeszcze – wydawało mi się że jest to bezsensu co piszę.
Przełom nastąpił niedawno, gdy wyjechałam sama w podróż – pisałam dla siebie, dla znajomych, dla rodziny – okazało się że lubią mnie czytać i że przede wszystkim dobrze się czyta.

Nagle zdałam sobie sprawę, że pisze od zawsze…
Kiedyś były to pamiętniki, potem kalendarze, te grube, w które wpisywałam swoje myśli i odczucia, potem po prostu zeszyty, gdzie czasem wraz z datą wpisywałam co akurat przeżywam. To wszystko była bardzo osobista twórczość, czasem wesoła, czasem bardzo smutna. Nie mam już tych rzeczy – spaliłam je wszystkie w zeszłym roku, nad czym bardzo ubolewam teraz…

Chce tu pisać. Nie wiem do końca czy dla Was. Ale na pewno dla siebie.
Tu będzie to trwałe, bardziej trwałe niż na kartce. W ten sposób mogę się na prawdę uwewnętrznić z mych myśli, bez skrępowania. Tutaj pozostanę w pewnym sensie anonimowa.
A może komuś przydadzą się też moje słowa.

Czemu chce pisać?
Czuje się lepiej jak wyrzucę w ten sposób te wszystkie myśli z siebie, z mojej głowy – a jest ich mnóstwo – dotyczą w większości mojego prywatnego życia. Często będą to moje spostrzeżenia na świat i to co ja w nim przeżyłam.

Każdy rodzaj feedbacku czyli informacji zwrotnej co myślicie o moim blogu jest mile widziany.
Piszcie do mnie jeśli macie ochotę.

z_usmiechem_przez_zycie@gazeta.pl

Pozdrawiam Was!
Kasia

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s